Dzień 11 (wtorek)
Dzień 11 06.07.2004 do południa Standardowo zajęcia przedpołudniowe miały charakter “bezwodny” ( i całe szczęście – wczorajsze ognisko dla niektórych z nas skończyło się przed 6 rano)
Dzień 11 06.07.2004 do południa Standardowo zajęcia przedpołudniowe miały charakter “bezwodny” ( i całe szczęście – wczorajsze ognisko dla niektórych z nas skończyło się przed 6 rano)
Niedziela 04.07.2004 Dzisiejsze przedpołudnie dla ogółu obozowiczów było wolne od zajęć. Część z niufów wyjechała na Warmińską Wystawę Psów Rasowych do Olsztyna: m.in. reprezentanci lidzbarskiej hodowli “Z Ogrodów Ateny” Danusi i Wojtka Rozwadowskich ( WIELKIE GRATULACJE dla ich piesków za … Continued
do południa Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy zajęciami na plaży, ale “bezwodnymi”.
Dzień 7 02.07.2004. Tradycyjnie zajęcia odbywały się dwuetapowo. do południa Ranne zajęcia były wprowadzeniem do podstaw udzielania pierwszej pomocy. Prowadzone były przez naszych policyjnych gości oraz naszego lidzbarskiego ratownika i hodowcę niufów, Wojtka Rozwadowskiego.
Dzień piąty 30.06.2004 Tradycyjnie zajęcia odbywały się dwuetapowo : do południa zajęcia “bezwodne” polegające na nauce i poznawaniu tajników należytej pielęgnacji niufów, a w zasadzie ich ogromnej ilości futra – sami wiecie, ile z tym jest zachodu i jak łatwo … Continued
Sobota 26.06 Pierwszy dzień rozpoczął się po obiedzie wzajemnym poznaniem się przewodników, trenerów i psów. Przewodnicy i psy pokazywali swoje umiejętności pracy na lądzie i w wodzie. Chodziło o przygotowanie planu ćwiczeń dostosowanych do poziomu umiejętności grupy. Sprawdzaliśmy: chodzenie psa … Continued
Witam! Dzień trzeci, poniedziałek 28.06.2004 Tradycyjnie zajęcia odbywały sie dwuetapowo :
Jesień przyszła. Siedzę przy komputerze, na dworze obrzydliwa plucha. Jedynie Tycia patrzy na mnie z nadzieją na spacerek. Jej ta pogoda zupełnie nie przeszkadza. Szczęściara.Od paru dni mamy z Tycią nowe zajęcie – chodzimy z wózkiem. Suka traktuje to jak … Continued
Strasznie trudno jest być tym pierwszym, zarówno psu jak i jego przewodnikowi, czyli mnie. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że nie odkryliśmy Ameryki, bo wielu przed nami bawiło się w pracę w wodzie. Jednak Rodan to pierwszy Nowofundland – Strażak w … Continued
Kołobrzeg 24.09 – 26.09.2003r To właściwie były nasze wakacje, trochę spóźnione, trochę skrócone, ale wspaniałe. Pojechaliśmy, choć troszkę odpocząć od zgiełku dnia codziennego. Tak naprawdę rodzice zrobili nam niespodziankę i jechaliśmy na gotowe, należało tylko odszukać właściwy hotel i cieszyć … Continued