Dzień 13 (czwartek) – Testy

wpis w: 2004 - Lidzbark, Galeria | 0

Dzień 13 08.07.2004.

A więc nadszedł ten dzień…

Jak to mówią : “nadejszła wiekopomna chwila!!!”. . . :o)

DZIEŃ EGZAMINU!!!

Od rana wielkie nerwy, stres, skurczone żołądki – jeśli ktoś z Was przechodził kiedyś przez egzaminy maturalne swoich dzieci albo egzaminy wstępne do szkoły – to wszystko to MAŁY MIŚ.

Nerwowo palone papierosy, zaciskane kciuki, przygryzane paznokcie, a to wszystko podsycane atmosferą tajemniczości powodowaną przez całkowity brak jakichkolwiek przecieków “ZE SZTABU” – cały wczorajszy dzień i wieczór Jacenty wraz z niemiecką częścią naszego “sztabu dowodzenia” szykował dla nas same niespodzianki i zaskakujące zadania.

Rozpoczęliśmy tradycyjnie na lądzie od zadania na podejmowanie aportów lewego i prawego – część piesków miała to już całkowicie opanowane, część miała z tym maleńkie problemy, ale generalnie było ok. Atmosfera lekko się rozluźniła, pojawiły się na twarzach przewodników delikatne uśmiechy, ale napięcie wciąż wisiało w powietrzu. Dodatkową nerwowość powodował upał, który po raz pierwszy mieliśmy okazję podczas naszego pobytu w Lidzbarku zaobserwować, a który lekko męczył nasze niufy.

 Następne zadanie polegało na przeprowadzeniu niufa na smyczy przez mały tor wytyczony na naszej plaży miejskiej w Lidzbarku. 

A na koniec nasi kochani instruktorzy będący w zmowie z naszymi przyjaciółmi z Poznania przygotowali prawdziwe katorgi dla naszych biednych niufów : najpierw pozostanie na miejscu, przebiegnięcie po prostej mierzącej ok. 100 metrów do przewodnika ALE POMIĘDZY ROZSTAWIONYMI PO DRODZE POZORANTAMI TRZYMAJĄCYMI W DŁONIACH …… KIEŁBASĘ!!!!!!!!!!!!!

JAK TAK MOŻNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????????????????

Następnie zaczęła się zabawa w wodzie.

I żarty się skończyły!!! 

Rozpoczęliśmy na początek  od tego, co mieliśmy okazje przećwiczyć któregoś ranka, czyli wypłynięcie na łodzi z pozorantem ( niezapomniany i niezastąpiony Jan ) i wyskok do wody i powrót na polecenie wydane przez przewodnika ( pies ma na to jedną minutę od wydania polecenia przez przewodnika).

Następne zadanie to podejmowanie aportu od pozoranta na pontonie, ale aportem była lina, która pies widział z brzegu, ale po dopłynięciu do pontonu musiał ja samodzielnie znaleźć!!!

Nie było to wcale takie łatwe, uwierzcie mi!! Jan bardzo skrupulatnie starał się ją ukryć i w jakikolwiek sposób nie sygnalizował psom, gdzie ją porzucił… 

PO PROSTU TRZEBA BYŁO TO  ZOBACZYĆ!!!!  

A najbardziej warte zobaczenia były wielkie emocje na brzegu, gdzie rozemocjonowani właściciele dostawali białej gorączki na widok osiągnięć swoich podopiecznych ( oczywiście tylko i wyłącznie  z powodu samych pozytywnych zachowań naszych futer… )

Następne zadanie to dostarczenie aportu do pozoranta czekającego na niego w wodzie – przyznać trzeba, że zanoszenie aportów do tzw. :obcych” dla niektórych psów może być pewnym problemem, ale dziś naprawdę to było wielkie widowisko – dla mnie bomba!! 

Po tylu udanych ćwiczeniach następne było już tylko formalnością : odebranie aportu wyrzuconego do wody i dostarczenie go na brzeg do przewodnika – BUŁKA Z MASŁEM!!
I na deser nasze kochane niufy miały za zadanie odebranie naszego ulubionego pozoranta Jana z wody, który w profesjonalny i pełen zaangażowania sposób głośno wołał o pomoc. 
Uwierzcie mi, że wiele psów, w tym nasz HUGO, na początek tego obozu na widok krzyczącego o pomoc topielca ( sorry, Jan ) wcale nie myślało o tym, żeby go ratować.

A dziś – po prostu bajka!!!!! 

I tylko tyle, a jednocześnie aż tyle!

Jutro czeka nas wszystkich podsumowanie obozu, szkolenia i dzisiejszego egzaminu, ale teraz myślimy już o tym na dużym luzie – tym bardziej, że siedzimy sobie dokładnie w tym momencie przy ognisku, popijamy pyszne piwa wyprodukowane tuż obok, ale również i w Belgii, i myślimy o tym, kiedy i gdzie zorganizować następne spotkanie naszych kochanych, oddanych nam niufów. 

WASZE ZDROWIE!!!!

 

Jurek i HUGO po raz ostatni (przynajmniej w tym roku) z  naprawdę słonecznego i upalnego Lidzbark

więcej zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *