6 czerwca gościliśmy w podwarszawskiej Nowej Wsi
na festynie z okazji święta gminy Michałowice
.
Sprawczynią całego zamieszania i gospodynią jest Ewa od Budrysa
,
miłośnik zwierząt rasowych i wcale nie tylko nowofundlandów ale… też świnek morskich i to jakich……

oryginalne stworzonko nieprawdaż?
Zaprezentowaliśmy się jak mogliśmy najlepiej – oczywiście najbardziej zainteresowane miśkami były dzieci. Zadawały miliony pytań, z ufnością podchodząc do naszych miśków, głaskając je ku absolutnej obopólnej uciesze
.
Zaskoczyła nas wiedza maluchów bo choć nie wszystkie mają własne czworonogi wiedzą dużo na temat bezpiecznego zachowania się w stosunku do nie znanych psów – wszystkie prawidłowo i bez problemu umiały pokazać „żółwika”
– gratulacje
Były też zabawy z udziałem dzieci i psów – przechodzenie „pod mostem” czyli Viką i Nufi, przeskakiwanie nad psami (warującymi oczywiście) – Reyem i Budrysem, tor przeszkód, rysowanki
.
W nagrodę dzieci wybrały „spacer z wybranym niufkiem”

Dzięki za wszystko Ewie a szczególnie za bardzo miłe powitanie, dzięki za przybycie: Pawłowi i Eli z Weną i Reyem, Małgosi z Demonem, Ani i Karolowi z Negrą, Oli i Markowi z Nufi, Amisią i Bioukiem.
Pozdrawiam
Małgosia
…. i myśmy też tam byli ze Sławkiem, Abrą i Viką.
Dodaj komentarz