Warsztaty… znów mamy warsztaty….

22 sierpnia 2015 r. – sobota – dzień przyjazdu uczestników.

Od rana ruch w ośrodku jak w ulu. Dostaję info od naszej trenerki Johanny Andersson z Finlandii, że ma problem z autem i nie wie czy zdąży na prom. Uf i już niemiła niespodzianka. Daga – nasza kierowniczka od logistyki organizuje domki i miejsca na polu namiotowym, kwateruje przyjeżdżających. Pogoda piękna, świeci słońce, cieplutko. Ja też biegam po ośrodku. Patrzę, a tu obok wjazdu stoi miły, uśmiechnięty ale nieco skonfundowany Pan i szuka wzrokiem kogoś z Terranovy. Oczywiście poznaję. To Bernard Pouvesle, nasz trener i sędzia z Francji. Przyjechał żoną Annie – przewodniczącą Klubu Nowofundlanda i Landseera we Francji i ich psem Emailem – owczarkiem holenderskim. Tłumaczę Bernardowi gdzie mają się zakwaterować, patrzę a tu podjeżdża pomarańczowy bus z fińską rejestracją. Jest Johanna. Udało jej się pokonać niedomagania auta i zdążyć na prom. Wypuszcza zmęczone biało-czarne psy – Vendę i Blondi.

Po południu paru silnych panów pomaga rozpakować przyczepę.

O godzinie 19.00 oficjalnie rozpoczynamy warsztaty, a potem bawimy się w świetlicy. Zaplanowane na ten dzień ognisko musimy przełożyć bo niestety pogoda popsuła nam szyki.


 IMG 5472s 1180625s  IMG 6054s

Zostaw Komentarz