Warsztaty… znów mamy warsztaty….

30 sierpnia 2015 r. – niedziela – dzień 9.

Pakujemy się. Najpierw sprzęt ląduje w przyczepie. Poszło całkiem sprawnie. Co chwilę ktoś podchodzi, żegnamy się, umawiamy na przyszłe warsztaty. Z Czechami spotkamy się pewnie wcześniej bo Pavel przeznaczył na loterię kilka voucherów na weekendowe szkolenie u siebie pod Brnem w połowie września. Szczęśliwcy którzy je wylosowali pewnie pojadą.

Były to już 11 warsztaty Terranovy. I znowu coś nowego. Nowe miejsce, nowi trenerzy, trochę inna formuła warsztatów. Ciągle się uczymy. W tym roku postawiliśmy na pracę w wodzie – zarówno ćwiczenia „na mokro” jak i „na sucho”. Nie wiem czy wszystkim się podobało. Na forum jest wątek o tegorocznych warsztatach
Przysyłajcie proszę swoje spostrzeżenia, pomysły na przyszłość i uwagi.

Dziękujemy wszystkim za udział w warsztatach i zapraszamy ponownie.

Na koniec myślę, że mottem z tegorocznych warsztatów powinny być wielokrotnie powtarzane słowa naszych szkoleniowców: “cieszcie się i doceńcie nawet najmniejszy sukces waszego psa i wasz” 🙂 *

Zdjęcia wybrała – Aleksandra Klimowicz – Tutak

* – dopisała Ola

Zostaw Komentarz