Czy warto podawać psom karnitynę?

wpis w: Żywienie | 0

Karnityna występuje w dwóch postaciach: biologicznie czynnej L i nieczynnej D.

Jest substancją białkowa zbudowaną z dwóch aminokawasów lizyny i metioniny. Jej działanie jest podobne do działania witamin. Nie wykazano ujemnego wpływu na organizm nawet dużej dawki karnityny.

L-karnityna jest niezbędna w przemianach kwasów tłuszczowych w energię. To jest jej podstawowa rola w organizmie.  Gdy mięśnie potrzebują energii do wykonywania jakiegoś wysiłku fizycznego, cząsteczki karnityny mają za zadanie wyławiać cząsteczki tłuszczu z krwi i transportować je do wnętrza komórek organizmu, w których kwasy tłuszczowe zostaną przekształcone w energię.
Niezwykle ważnym elementem jej działania jest regulowanie poziomu jonów potasu w komórkach, która ma wpływ na zwiększenie zdolności tkanki mięśniowej do wykonywania intensywnych wysiłków fizycznych.
Szczególne znaczenie przypisuje się ochronnemu działaniu L-karnityny na mięsień sercowy w chorobie niedokrwiennej. Wykazano jednocześnie, że L-karnityna ma działanie zapobiegawcze w zaburzeniach rytmu serca, między innymi w migotaniu przedsionków spowodowanym niedotlenieniem mięśnia sercowego. Zwiększa siłę skurczu mięśnia sercowego. Zaleca się ją także w zaburzeniu krążenia obwodowego.

L- karnityna jest jednym z czynników wpływających na prawidłowy poziom cukru w organizmie (zapobieganie cukrzycy).

Zapobiega otyłości mając bezpośredni wpływ na spalanie tkanki tłuszczowej.

Ma wpływ na ruchliwość plemników.

Ma wpływ na układ nerwowy, działa euforyzując, poprawia refleks, koncentrację i refleks..

Źródłem karnityny jest mięso. Syntetyzowana jest natomiast w wątrobie.

Znajduje się też w wielu karmach szczególnie dla psów ras olbrzymich i psów pracujących oraz w preparatach stymulujących ochronę tkanki chrzestnej (np. canivitonie Forte 30).

Pomimo, że organizm sam produkuje karnitynę to suplementowanie diety o tę substancję szczególnie psom poddawanym szkoleniom i treningom, wysiłkowi fizycznemu (nawet krótkotrwałemu), cukrzykom, psom chorym na serce, starszym, otyłym ma szczególny sens.

Spotkałam się z niechęcią podawania karm zawierających karnitynę młodym, szkolonym psom, ponieważ psy te z reguły są dość szczupłe i mają problemy ze zwiększeniem masy ciała. Jednak uważam taki pogląd za niesłuszny, ponieważ w wieku młodzieńczym przy nie w pełni rozwiniętym kośćcu zwiększanie masy ciała powinno polegać na zwiększaniu masy mięśniowej dbając jednocześnie o harmonijny wzrost i rozwój psa. Nie ma się, czym martwić, gdy nasz młody nowofundland jest szczupły. Gdy nie jest otłuszczony ale dobrze umięśniony jest ruchliwy a przy tym np. poddawany treningom pracy wodnej, zaprzęgowym czy nawet szkoleniom posłuszeństwa podawanie mu karm czy suplementów z karnityną powinno wpłynąć wręcz stymulująco na rozwój jego mięsni, serca i układu nerwowego. Oczywiście należy pamietać tez o dostarczaniu wystarczającej ilości wszystkich substancji budulcowych w tym białka oraz odpowiedniej kaloryczności karmy.

Zostaw Komentarz