Czy nowofundland może być dobrym psem pociągowym?

Nawet na podstawie wykopalisk badając anatomie psów zamieszkujących Nowa Fundlandię zanim dotarł tam Europejczyk można z dużym prawdopodobieństwem sądzić, że ówczesne psy mogły były być wykorzystywane do celów transportowych, bowiem charakteryzowały się masywnym kośćcem a co za tym idzie duża siłą. Jeśli przyjmiemy, że były one przodkami nowofundlandów to zanim rasa ta oficjalnie powstała w 1780 roku, można powiedzieć, że podstawową, jeśli nie priorytetową zdolnością użytkową przodków nowofundlanda były właśnie ich predyspozycje do pracy pociągowej. „Hodowla” i „selekcja” psów na terenie Nowej Fundlandii szła w kierunku zwiększenia masy, wielkości i siły psów w efekcie, czego psy miały coraz szerszą klatkę piersiową, coraz mocniejszy kark, grubsze kości. Wyraźnie widać różnice eksterierowe jeśli porównamy ryciny przedstawiające nowofundlandy z początku i końca XVIII wieku.

Pierwsze wystawy psów miały miejsce pod konie XIX wieku a więc jednoznacznie selekcja prowadzona w kierunku wyhodowania psa potężnego z pewnością nie miała podstaw estetycznych, ale zapewne przede wszystkim użytkowe. Pies potężny, silny i masywny jest potrzebny do transportu, do ciągnięcia a jeśli jest to taki pływak jak nowofundland również do pracy pociągowej w wodzie.

Wiadomo z licznych przekazów, że nowofundlandy oraz ich żyjący na Nowej Fundlandii przodkowie pomagały rybakom ciągnąc na brzeg sieci oraz małe łodzie rybackie.

Na lądzie używano ich do transportu poczty, drewna opałowego.

Kiedy w XVIII wieku nastąpiła ekspansja Europejczyków na kontynent północnoamerykański, emigrowały całe rodziny o różnym statusie materialnym. Konie i psy były najważniejszymi środkami transportu w tamtych czasach. Nie wiem, dlaczego na Nowej Fundlandii używano do tego celu psy miejscowe – ciężkie, masywne, niezbyt szybkie a nie sprowadzono typowych psów zarzegowych, lekkich o wiele bardziej wytrzymałych w pracy na długich dystansach tym bardziej, że były już one bardzo dobrze znane na półkuli północnej szczególnie wśród ludów indiańskich. Nie wiem też, dlaczego nie krzyżowano masowo nowofundlandów z psami północy w celu poprawy ich gibkości, szybkości i wytrwałości zaprzęgowej kosztem masy. Prawdopodobnie nie było takiej potrzeby. Istniało już wtedy wiele ras psów zaprzęgowych i nie potrzeba było tworzyć kolejnej. Pewnie niebagatelne znaczenie na zachowanie się rasy miało ich nieprawdopodobne zacięcie do pracy w wodzie, które na wyspie było jeszcze bardziej potrzebne niż możliwości zaprzęgowe na lądzie, a także przyjacielski i opiekuńczy charakter nowofundlandów. Wiadomo na pewno, że na początku historii rasy a więc w wieku XVIII nowofundlandy były wykorzystywane do ciężkiej pracy transportowej w wodzie, na lądzie i do stróżowania. Nie używano ich w myślistwie, owczarstwie.

W związku z powyższym można stwierdzić, że predyspozycje do pracy pociągowej nowofundlanda są historyczne i są cechą użytkową tej rasy.

 

Autor: Sławek Nowak

Zostaw Komentarz